Jawne ceny mieszkań – pierwsze doświadczenia po wprowadzeniu nowych przepisów

Nowe przepisy zobowiązujące deweloperów do ujawniania cen mieszkań na stronach internetowych obowiązują od niedawna, a już pojawiły się pierwsze problemy. Do instytucji nadzorujących rynek wpłynęło ponad tysiąc sygnałów dotyczących naruszeń. Najczęściej zgłaszane są błędy techniczne, brak pełnych informacji oraz stosowanie nieprawdziwych cen, np. symbolicznych wartości, które mają jedynie pozorować spełnienie obowiązku.

Cena w ogłoszeniu a realna oferta

Podana na stronie kwota nie jest jeszcze ofertą w rozumieniu prawa cywilnego, lecz stanowi informację handlową skierowaną do konsumenta. Oznacza to, że nie dochodzi do zawarcia umowy wyłącznie przez akceptację tej kwoty online. Jednak przepisy przewidują zabezpieczenie – jeżeli cena widoczna w ogłoszeniu różni się od tej zaproponowanej przy podpisywaniu umowy, klient ma prawo żądać ceny dla siebie najkorzystniejszej.

Jednocześnie pojawia się istotne ryzyko – publikowanie absurdalnie niskich kwot może być traktowane jako wprowadzanie w błąd. Choć przeciętny klient raczej nie uwierzy w możliwość zakupu mieszkania za 1 zł, to tego rodzaju działania mogą zostać uznane za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Konsekwencje prawne

Prawo konsumenckie jasno wskazuje, że sprzedawca ma obowiązek przekazywać pełne i rzetelne informacje oraz nie może stosować tzw. reklamy-przynęty. Polega ona na podawaniu atrakcyjnej ceny, mimo że sprzedawca wie, iż nie będzie w stanie zrealizować transakcji na takich warunkach. W efekcie urząd ochrony konkurencji może nałożyć na deweloperów kary finansowe – sięgające nawet 10% rocznego obrotu przedsiębiorstwa. Sankcje mogą dotyczyć zarówno spółek, jak i osób zarządzających.

Możliwość zmiany cen

Nowelizacja ustawy nie blokuje zmian w cennikach mieszkań. Deweloperzy wciąż mogą dostosowywać swoje oferty do sytuacji rynkowej, wprowadzać rabaty czy promocje. Warunkiem jest jednak pełna transparentność – każda zmiana musi być niezwłocznie ujęta na stronie internetowej wraz z datą jej wprowadzenia. Dodatkowo wymagane jest zachowanie historycznych cen, tak aby klienci mogli zweryfikować, czy korekty były zgodne z prawem.

Ryzykowne są natomiast praktyki polegające na prowadzeniu promocji bezterminowych czy obniżaniu cen dla wszystkich klientów bez jasno określonych zasad. Takie działania mogą być traktowane jako wprowadzanie konsumentów w błąd co do istnienia szczególnej okazji.

Monitoring rynku

Instytucje nadzorujące rynek monitorują sytuację i na bieżąco weryfikują zgłoszenia od konsumentów. Jak dotąd większość problemów dotyczy błędów technicznych lub braku pełnej informacji w ogłoszeniach. Zdarzają się też przypadki błędnych cen, które zostały szybko skorygowane.

Organy zapowiadają, że początkowy okres stosowania nowych przepisów będzie traktowany z pewnym zrozumieniem, ale w sytuacjach ewidentnych nadużyć podejmowane będą działania interwencyjne – od wystąpień wyjaśniających po postępowania i wysokie kary finansowe.